
Jeśli z utęsknieniem wspominasz czasy, gdy twój brzuch był płaski i myślisz, że to już przeszłość, mamy dla ciebie dobrą wiadomość; przy odrobinie wysiłku i wytrwałości można odzyskać dawny wygląd.
Obwód brzucha zmienia się, co oczywiste, z powodu niewłaściwej, zbyt kalorycznej diety, często także po przebytej ciąży, ale to nie jedyne przyczyny. Czasem, nawet jeśli nasze nawyki żywieniowe wcale się nie zmieniły, przybywa nam tłuszczyku po prostu z powodu braku aktywności fizycznej. Zwłaszcza po 30-tce, kobiety stwierdzają, że byłoby całkiem nieźle, gdyby właśnie nie ten brzuch...
Jeśli postanowisz coś zrobić z tym mankamentem, pamiętaj, że same „brzuszki” nie wystarczą. Owszem „brzuszki” wzmocnią mięśnie, ale nie koniecznie zredukują tkankę tłuszczową. Do problemu trzeba podejść kompleksowo, poza wzmacnianiem mięśni, ważne jest spalanie tkanki tłuszczowej i odpowiednie odżywianie. A więc: postaraj się codziennie napinać mięśnie brzucha, mogą to być tradycyjne „brzuszki”, albo po prostu napinanie tych mięśni podczas wykonywania codziennych czynności np. oglądania telewizji. Kilka razy w tygodniu wybierz się na basen albo bieganie, rower czy rolki, cokolwiek co wpłynie na poprawę kondycji i spalanie kalorii. Jeśli masz kłopot z samodyscypliną, może warto zapisać się na aerobik lub inne formy aktywności; inwestując w karnet wspomożesz swoją motywację i będziesz miała większe szanse, że wytrwasz w postanowieniu poprawy wyglądu. Pamiętaj też, że mięśnie brzucha nie lubią monotonii, im bardzie różnorodny wysiłek im zafundujesz, tym efekty będą lepsze i szybsze.
A więc postanowione, czas pożegnać się z brzuszkiem! Jeśli chcesz zacząć jak najszybciej, podpowiadamy kilka ćwiczeń, które możesz wykonywać w domu:
Każdy trening rozpocznij od prostej rozgrzewki; wystarczy kilka skłonów, podskoków, skrętów tułowia i krążenie bioder. Po tym wykonaj tradycyjne „brzuszki”, zwróć uwagę, aby pracowały mięsnie całego brzucha (a nie np. tylko jego dolne partie, co jest częstym błędem).
Inna możliwość: połóż się na plecach, ugnij nogi i podnieś pośladki (plecy muszą tworzyć z udami linię prostą), następnie wyprostuj jedną nogę i zegnij ponownie, powtórz kilka razy. To samo zrób z drugą nogą. Dla urozmaicenia zrób zwykły rowerek, nożyce albo świece.
Dobrym pomysłem może być drobna inwestycja w specjalną piłkę do ćwiczeń. Zwielokrotni ona efekt twoich wysiłków, gdyż wykonując na niej nawet najprostsze ćwiczenia, trzeba balansować ciałem, by utrzymać równowagę, a to dla mięśni brzucha prawdziwy „wycisk”.
Jest wiele sposobów, by wrócić do formy, najważniejsze to podjąć decyzję, że chcemy to zrobić, wybrać odpowiadającą nam formę aktywności, odżywiać się zdrowo i różnorodnie, a na efekty nie przyjdzie długo czekać. photo
credits |