
Niechcianych włosków możemy pozbyć się na stałe w gabinecie kosmetycznym lub u dermatologa. By osiągnąć oczekiwany efekt, potrzebna jest seria zabiegów rozłożonych w czasie, za to później problem zbędnego owłosienia mamy już na zawsze z głowy.
Depilacja laserem
Do trwałej depilacji używa się różnych typów laserów: aleksandrytowych, diodowych, neodymowo-yagowych (Nd-Yag) i rubinowych. Podczas zabiegu promień lasera uderza punktowo we włos, oddziaływując na melaninę – jego barwnik. Ciepło lasera nieodwracalnie uszkadza mieszek włosowy, dzięki czemu włos już nigdy nie odrasta.
Depilacja laserowa ma jedno poważne ograniczenie: działa tylko w przypadku ciemnych włosów i jasnej skóry. Włosy jasne, siwe czy rude mają za mało barwnika, by laser mógł skutecznie zadziałać. Nowością są lasery aleksandrytowe, które, wg dermatologów, nadają się do każdego rodzaju włosa.
Należy pamiętać również o tym, że laser niszczy tylko te włosy, które znajdują się w fazie wzrostu. Dlatego zabieg trzeba powtarzać od 3 do 8 razy.
Depilacja światłem
Nowością jest IPL (Intense Pulse Light) czyli nielaserowe lub pulsacyjne źródło światła. Ta metoda pozwala za jednym razem usunąć włoski z większych powierzchni ciała. Używa się tu głowicy emitującej impulsy świetlne. Głowicę przesuwa się po skórze posmarowanej żelem a światło docierając do mieszków włosowych, rozgrzewa je i trwale uszkadza. Zabieg jest mniej bolesny niż laser. Dla końcowego efektu potrzeba od kilku do kilkunastu wizyt w gabinecie, powtarzanych co kilka tygodni. photo
credits |