
Zaczyna się całkiem niewinnie; cera zaczerwienia się pod wpływem stresu, zmiany temperatury, spożycia gorącego napoju, alkoholu, czy mocnej kawy.
Jeśli zlekceważymy te objawy, możemy doczekać się teleangietazji czyli rozszerzonych naczynek na twarzy, a także na nogach. Mają one postać pojedynczych czerwonych nitek, czasem rozgałęzionych albo jednolitych zaczerwienień.
Przyczyny występowania cery naczynkowej są liczne i różnorodne, należą do nich m.in.: zaburzenia hormonalne, zaburzenia krążenia, zażywanie leków sterydowych i antykoncepcji hormonalnej, schorzenia przewodu pokarmowego, nadciśnienie oraz tryb życia i codzienne nawyki, z pozoru niewinne, które wrażliwej skórze bardzo jednak szkodzą – o nich poniżej.
Niezależnie od tego, czy naczynka pękają nam na skutek choroby czy czynników zewnętrznych, należy podporządkować się szczególnym regułom, dotyczącym codziennej pielęgnacji cery, odżywiania i ogólnie trybu życia. W drogerii lub aptece dobrze jest zaopatrzyć się w preparaty przeznaczone specjalnie dla cery wrażliwej lub naczynkowej. Również do makijażu należy wybierać kosmetyki tzw. Hipoalergiczne, czyli bardzo delikatne, bezzapachowe. Do zatuszowania szpecących pajączków używać można zielonych lub niebieskich korektorów, nakładanych bezpośrednio na skórę, pod podkład.
By zapobiegać nowym zmianom niestety trzeba zrezygnować z długiego wylegiwania się w gorącej kąpieli, sauny, solarium i intensywnego opalania. Niewskazane są również zabiegi kosmetyczne rozgrzewające skórę, takie jak depilacja gorącym woskiem, czy działające pod wpływem ciepła peelingi. Z diety wyeliminować należy kawę, alkohol, ostre przyprawy, mocną herbatę, potrawy tłuste, a także te o skrajnych temperaturach – bardzo zimnych i bardzo gorących. Pomocne w pielęgnacji będą witaminy, zwłaszcza witamina C, PP, K oraz B2. Poza tym warto pić wzmacniające naczynka napary z czarnego bzu, kasztanowca, miłorzębu japońskiego, bratka, szałwi, nagietka czy liści brzozy.
Czasem jednak, nasze usilne starania to za mało; wówczas można wybrać się do gabinetu kosmetycznego i oddać się w ręce specjalisty. Jakie zabiegi pomogą w walce z problemem, przeczytaj w dziele “Gabinet kosmetyczny”. photo
credits |